Teatr
Przeżycie teatralne

Przeżycie teatralne

Przeżycie teatralne Istnieje coś takiego jak przeżycie teatralne. Na pierwszy rzut oka rzecz nie budzi wątpliwości. Potem jednak powstają pytania. Czy przeżycie teatralne jest identyczne z przedstawieniem teatralnym? Czy wystarczy opisać to przeżycie, aby tym samym opisać spektakl? Czy też może stanowi ono nie tyle narzędzie opisu, ile jakieś kryterium oceny? Co to właściwie jest przeżycie teatralne? W Teatrze Powszechnym w Warszawie (D. Przybyszewska: Sprawa Dantona) przeżycie teatralne nie było wcale związane ani z rzekomym politycznym charakterem spektaklu, ani z jego historiozoficzną dialektyką, dosyć banalnej proweniencji i natury. Lecz z aktorami. Z tym, co jest grą. Grą aktorską, rozumianą jako rozegranie partii, jako rozgrywka, a więc jako swoiste współdziałanie z partnerem. Współdziała się, choć się walczy. Jak w brydżu. Tak rozumiane aktorstwo Bronisław Pawlik jako Danton doprowadził do mistrzostwa. W mistrzowski bowiem sposób pokazał błyskotliwą pustotę aktorskiej gry Dantona z życiem, ze światem, z polityką, to znaczy z Robespierre;em, tłumem, przyjaciółmi, wrogami. Z sobą samym wreszcie, a w końcu z klęską własną i ze śmiercią. Kto umie ukazać takiego aktora, jak Danton, jest wielkim aktorem. I na tym właśnie polega dziwne zjawisko w Teatrze Powszechnym, że człowiek z takim zaciekawieniem przy-słuchuje się i przygląda dawno umarłym intrygom i debatom politycznym. Siła przeżycia teatralnego zależała więc tutaj od siły aktorstwa pojętego jako partnerstwo i gra.

Teatr .

 
Przeżycie teatralne - Teatr
Teatr
Przeżycie teatralne

Przeżycie teatralne

Przeżycie teatralne Przeżycie teatralne zależy od rodzaju aktorstwa, od rytmu przedstawienia, niekonieczne jest przy tym uświadamianie sobie tej zależności. Doskonale, oznacza to, że przeżycie teatralne zależy od użytych środków teatralnych. Odkrycie to nie jest. Ale redukcja taka byłaby sfałszowaniem problemu: rzecz bowiem w tym, że zachodzi związek między użytymi środkami teatralnymi a rozumieniem i oceną samej treści przedstawienia, sensu przedstawionego zdarzenia dramatycznego. Nie chodzi o same środki teatralne, lecz o to, jak one kształtują emocjonalny, intelektualny stosunek do sprawy ludzkiej, przedstawionej na scenie. Przeżycie teatralne to nie jest podziw dla chwytów ani smakowanie subtelności rzemiosła. Refleksje na ten temat budzą oba wieczory w warszawskim Teatrze Powszechnym; jeden na dole, a drugi na górze (na dole scena duża - Bel-Ami włoskiego autora, Luciano Codignola, na górze scena mała - Trzech w linii prostej polskiego autora, Romana Bratnego). Autorzy obu dramatów są w tym samym wieku, obaj pełni sił, obaj namiętnie współcześni w sposobie myślenia, w wyborze kręgu zainteresowań. Więc też oba wieczory w Teatrze Powszechnym są nie tylko jakimś teatralnym przeżyciem, więcej - są teatralnym przeżyciem współczesności.

Teatr .