Aktor - Amator
Zdaje się, że dla wielu młodych ludzi jednym z głównych nieporozumień, może nawet samym źródłem nieporozumień (a co gorsza - rozczarowań) jest różnica między amatorskim a zawodowym upra-wianiem sztuki. Na czym polega ta różnica, powiedzieć nie tak łatwo z różnych przyczyn, ale przede wszystkim dlatego, że trudno oddzielić opis od oceny. Nieporozumienie zaś ma zasięg szeroki: dotyczy działalności tak zwanej upowszechnieniowej, popularnego ruchu amatorskiego, twórczości studenckiej, różnych form rozrywki, wreszcie kandydatów na studia artystyczne, a nawet samych studiujących. W różnych dziedzinach kultury występuje to nieporozumienie z silą odmienną, w teatralnej jednak daje się odczuwać szczególnie dotkliwie. Powie ktoś: sprawa jest prosta, amator to ten, kto nie ma zawodowych uprawnień. Doda jeszcze ktoś inny: amatorem jest ten, kto nie opanował rzemiosła na poziomie wymaganym w zawodzie. I dorzuci ktoś trzeci: amatorsko uprawia sztukę, kto z niej nie żyje. Istotnie, te trzy punkty widzenia (prawny, estetyczny, ekonomiczny) wzajemnie uzupełniają się, można na ich podstawie przyjąć także psychologiczny punkt widzenia i określić typową postawę amatora: nie jest to postawa ani studiującego sztukę i jej arkana, ani tworzącego sztukę przez przezwyciężanie szkół (tradycji), lecz postawa bawiącego sic sztuką; jeśli więc studiuje czy tworzy, to bez jakichkolwiek rygorów i bez żadnych zobowiązań. Za to z miłością (amator przecież to znaczy kochający, miłośnik).
Teatr .